Aktualna sytuacja na rynku lokat: oprocentowanie lokat najwyższe od lutego, ale całość zysków niweluje wysoka inflacja

16/01/2018

Przeciętne oprocentowanie lokat terminowych dla osób fizycznych w listopadzie 2017 roku wzrosło do najwyższego poziomu od dziesięciu miesięcy i wyniosło 1,54%.

Niestety w tym samym czasie mieliśmy do czynienia także z rekordowo wysoką inflacją, która wyniosła aż 2,5 proc. Po uwzględnieniu podatku od zysków kapitałowych oznacza to, że statysyczny depozyt realnie tracił na wartości ponad 1,20%. To najgorszy wynik w historii naszych analiz.

 

Negatywne tendencje w oprocentowaniu lokat bankowych oferowanych osobom fizycznym obserwujemy już od prawie czterech lat. Jeszcze w 2013 roku na statystycznym depozycie można było nominalnie zarobić prawie 5% odsetek rocznie. Dziś takie wyniki pozostają jedynie w sferze marzeń oszczędzających, a średnie oprocentowanie lokat na polskim rynku oscylowało w ostatnim czasie wokół 1,50%.

Na domiar złego od początku 2017 roku mamy do czynienia z systematycznie rosnącą inflacją, która w listopadzie osiągnęła poziom 2,50%. Tak szybko ceny w Polsce nie rosły od 2012 roku. Te dane zgodnie ze stosowaną przez nas metodologią (patrz ramka) oznaczają, że statystyczna lokata przynosi jej posiadaczowi realną stratę w wysokości 1,22% rocznie.

Wśród tych pesymistycznych danych znaleźć można także pozytywny akcent. W na przełomie 2017 i 2018 roku na rynku pojawił się szereg promocyjnych lokat oferujących odsetki znacznie przewyższające średnią, a wiele banków zdecydowało się na podwyższenie oprocentowania depozytów ze swojej bieżącej oferty. Więcej na ten temat piszemy w dalszej części naszego raportu.

Created using Visme. An easy-to-use Infographic Maker.

Jak liczymy realne oprocentowanie lokat bankowych?

Przy wyliczaniu realnego zysku z lokaty bierzemy pod uwagę obowiązujący w Polsce podatek od zysków kapitałowych oraz aktualny poziom inflacji. Stosowaną metodologię wyjaśniliśmy na poniższym przykładzie:

  • przeciętne oprocentowanie lokat bankowych w grudniu 2016 roku wyniosło 1,60%;
  • po uwzględnieniu podatku Belki wyniosło 1,30%;
  • według GUS poziom inflacji w grudniu 2016 roku wynosił 0,80% (przy obliczeniach zakładamy, że taki sam poziom utrzyma się także przez cały kolejny rok);
  • realne zyski w skali rocznej od depozytów trzymanych w tamtym okresie w bankach wynosiły przeciętnie 0,49%.

Więcej o obliczaniu realnego zysku z lokaty piszemy w tym artykule.

Aby obliczyć zysk z lokaty przejdź do naszego kalkulatora zysku z lokat bankowych.

Zyski z lokat pójdą mocniej w górę?

Mimo, że przeciętne oprocentowanie lokat bankowych dla osób indywidualnych idzie w górę już od blisko pół roku, to skala zwyżek jest jak na razie czysto symboliczna. Licząc od czerwca 2017 roku, przeciętne odsetki wypłacane z bankowych depozytów poszły w górę o zaledwie 0,06%. Jest jednak szansa, że w ciągu najbliższych kwartałów wzrostowa tendencja przybierze na sile, a zyski z lokat pójdą w górę w znacznie szybszym tempie.

Jak prognozujemy oprocentowanie lokat w przyszłości?

Nasze prognozy dotyczące oprocentowania lokat bankowych powstają w oparciu o aktualną projekcję NBP dotyczącą poziomu inflacji, danych na temat nowo zawieranych umów depozytowych oraz wykorzystując metodę ekstrapolacji trendów. Szacunki sporządzamy na trzy miesiące w przód.

Sprawdź, w jaki sposób stopy procentowe wpływają na zysk z lokaty.

Wprawdzie wysokość stóp procentowych już od ponad 2 lat znajduje się na najniższym w historii poziomie, jednak naszym zdaniem istnieje spora szansa, że już pod koniec 2018 roku lub na początku 2019 roku ich poziom powędruje w górę. To z kolei spowoduje, że banki będą w stanie zaoferować swoim klientom wyraźnie wyższe niż do tej pory odsetki.

<< Przeczytaj, w jaki sposób stopy procentowe wpływają na zysk z lokaty >>

Czynnikami, które mogłyby skłonić Radę Polityki Pieniężnej (to ona decyduje o wysokości stóp procentowych w Polsce) do takiego kroku, mogłyby być: rosnąca inflacja, wysoka dynamika polskiego PKB oraz sytuacja w globalnej gospodarce.

Jeśli chodzi o inflację, to bije ona w ostatnim czasie kolejne rekordy – odczyt z listopada był najwyższym wynikiem od pięciu lat. Co gorsza – najnowsza projekcja NBP dopuszcza możliwość, że jeszcze w 2018 roku dynamika cen w polskiego gospodarce przekroczy 3-3,5%. To byłby już poziom przekraczający przyjęty przez bank cel inflacyjny i prawdopodobnie wymagałby podjęcia odpowiednich działań zaradczych (czyli w praktyce podniesienia stóp procentowych).

Drugi czynnik to wysoka dynamika PKB. W III kwartale 2017 roku tempo wzrostu gospodarczego naszego kraju wyniosło prawie 5 proc. i było najwyższe od blisko pięciu lat. Jeśli tak duży wzrost utrzyma się także w kolejnych kwartałach, w celu uniknięcia zjawiska tzw. przegrzewania gospodarki NBP może podjąć decyzję o podniesieniu stóp, co z kolei powinno przełożyć się na wzrost oprocentowania bankowych lokat.

Zgodnie ze stosowaną przez nas metodologią, aby lokata po uwzględnieniu podatku od zysków kapitałowych oraz inflacji przyniosła nam realny zysk, jej aktualne oprocentowanie powinno przekraczać 3,09% rocznie.

Nie bez znaczenia jest tu także globalna sytuacja makroekonomiczna. W ostatnim czasie polityka monetarna w strefie euro oraz przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych przybiera coraz bardziej jastrzębi charakter. Oznacza to, że tamtejsi bankierzy centralni zaczynają stopniowo podnosić stopy procentowe (USA) lub przynajmniej ograniczać ich dalsze luzowanie (strefa euro). Jeśli tym torem poszłaby także Polska, oznaczałoby to podniesienie stóp już w ciągu najbliższych 3-4 kwartałów.

Created using Visme. An easy-to-use Infographic Maker.

Trzymając się jednak faktów – w ciągu najbliższego półrocza wyższe zyski dla posiadaczy lokat są mało prawdopodobne. Podczas grudniowego posiedzenia RPP jej prezes – Adam Glapiński – mówiąc, że „obecny poziom stóp procentowych sprzyja utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu”, dał jasno do zrozumienia, że podwyżka stóp procentowych w najbliższym czasie nie nastąpi.

A teraz dobra wiadomość, o której zdążyliśmy wspomnieć na wstępie. Mimo, że średnio oprocentowanie lokat wynosi niewiele powyżej 1,5%, to na rynku znaleźć można sporo depozytów, których o oprocentowanie sięga 2,5-3,0%, a po spełnieniu prostych warunków jak np. otwarcie konta w danym banku nawet 4,0%.

W jakie dokładnie lokaty inwestować?

Jedną z możliwości dzięki, której uchronimy nasze pieniądze przed inflacją lub przynajmniej zminimalizujemy jej negatywnym wpływ jest wybranie lokaty długoterminowej, zakładanej na okres od 6 miesięcy do 2 lat. Oprocentowanie najlepszych tego typu depozytów przekracza aktualnie 2,80%. Jest to więc blisko dwukrotnie więcej niż średnia dla całego rynku.

Drugą opcją, którą rekomendowalibyśmy oszczędzającym jest rozejrzenie się za krótkoterminową lokatą o czasie trwania od 1 do 5 miesięcy. W przypadku wielu tego typu ofert wypłacane odsetki przekraczają 3,0%, a w niektórych przypadkach (np. oferty dla nowych klientów) sięgają 4,0% rocznie.

Natomiast jeśli ktoś w poszukiwaniu najlepszej oferty nie chce co kilka miesięcy przenosić pieniędzy z banku do banku, powinien wybrać lokatę o zmiennym oprocentowaniu. Odsetki, które można zarobić na tego typu depozycie uzależnione są zazwyczaj od aktualnego poziomu stóp procentowych. Jeśli te pójdą w górę – wyższe będą także zyski jej posiadacza.

Na bieżąco monitorujemy rynek lokat bankowych; jeżeli chcesz wybrać najlepszą dla siebie lokatę, sprawdź nasz aktualny ranking lokat bankowych.

Jeżeli artykuł Cię zainteresował, podziel się nim z innymi:
Facebook:
Google:
Twitter: